ISADORA – NATURE ENHANCED PODKŁAD W KOMPAKCIE | Kalendarz Pure Beauty
Hej!
Witam się z Wami w niedzielę, choć przyznam szczerze, że te dni mi już tak lecą, że sama niewiem, jaki jest dzień. Ah ten słodki czas na urlopie! Szkoda tylko, że tak szybko mija :) Mam jednak czas i wielkie chęci, by zaprosić Was na kolejną recenzję produktu, który znalazłam w kalendarzu adwentowym PURE BEAUTY. Myślę, że już niedługo, będę mogła Was zaprosić na post, gdzie ukaże Wam wszystkie kosmetyki z tego kalendarza. Dziś zapraszam na recenzję kolejnej kolorówki - ISADORA – NATURE ENHANCED PODKŁAD W KOMPAKCIE .
Bardzo się cieszę, że w tym kalendarzu, znalazłam trochę kolorówki, którą bardzo lubię. Dlatego z dużą przyjemnością, dziś pokażę Wam kolejny produkt z tej kategorii. Dawno nie miałam, żadnego podkładu w kompakcie, dlatego z przyjemnością go przetestowałam. Zapraszam Was na moją recenzję.
ISADORA – NATURE ENHANCED PODKŁAD W KOMPAKCIE
Opakowanie:
Podkład znajduje się w solidnym, eleganckim opakowaniu z wbudowanym lusterkiem i puszkiem, który znajduje się w skrytce pod podkładem. To rozwiązanie czyni go idealnym do noszenia w torebce lub w podróży – można szybko poprawić makijaż w ciągu dnia. Aplikator w postaci gąbeczki jest całkiem wygodny, choć dla bardziej precyzyjnego efektu polecam użycie pędzla lub własnej gąbki do makijażu, ale jeśli postanowicie zabrać go w podróż, to i tą gąbeczką dacie radę nałożyć go na twarz i doklepać co trzeba palcami. Pudełko zamyka się solidnie i nie otwiera się samo z siebie.
Konsystencja:
Podkład charakteryzuje się kremową, lekką formułą, która łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wtapia, zapewniając naturalne wykończenie. Z początku nieco obawiałam się tej formuły, wydawała mi się ona dość wątpliwa, ale przy pierwszym użyciu od razu zmieniłam zdanie. Naprawdę fajnie pracuje się tym podkładem i tak jak wspomniałam, dobrze się go nakłada na skórę/ Skład wzbogacony o wosk jaśminowy oraz olej z nasion meadowfoam nawilża i chroni skórę. Fajnie więc, że nie jest to tylko zwykły podkład, ale zawiera w sobie składniki, które też pielęgnują naszą skórę!
Efekt:
Podkład daje średnie krycie, które można stopniować, nie obciążając skóry. I dzięki temu bardzo mi się on spodobał, bo wygląda naturalnie na skórze, a na niedoskonałości, możemy dołożyć trochę więcej bez obaw. Jest lekki, nie tworzy efektu maski i dobrze adaptuje się do różnych typów skóry, w tym suchej i mieszanej. Ja mam skórę suchą i świetnie daje rade. Wykończenie jest półmatowe, co sprawia, że skóra wygląda świeżo i promiennie. Trwałość jest przyzwoita – podkład utrzymuje się przez kilka godzin, a dzięki kompaktowej formie łatwo można go poprawić w ciągu dnia. Nie ciemnieje na skórze i pozostaje komfortowy w noszeniu.
Dajcie znać, czy już o nim słyszeliście!
----------------------
współpraca
Thank you for sharing.
OdpowiedzUsuńwww.rsrue.blogspot.com
PIerwsze słyszę o tym produkcie, ale chętnie bym wypróbowała, skoro zachęcasz :)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam wcześniej o tym produkcie i też nigdy nie używałam podkładów w takiej formie. Super, że jednak jesteś z niego zadowolona. Ja jednak wolę, gdy w kalendarzach pojawiają się kosmetyki do pielęgnacji. Chociaż zdarzało mi się dostać całkiem fajne produkty makijażowe. Pozdrawiam poświątecznie i życzę wszystkiego dobrego na Nowy Rok! :)
OdpowiedzUsuńNigdy wcześniej nie słyszałam o tym pudrze. Szczerze mówiąc to wolę używać pudrów, ponieważ mam problem z dopasowaniem koloru do skóry twarzy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na nowy post :) jusinx.blogspot.com.
Pierwszy raz spotykam się z taką formułą podkładu :)
OdpowiedzUsuń