Hejka!
Jesień to czas, kiedy natura mieni się ciepłymi kolorami, a my możemy odświeżyć nasze kosmetyczne rutyny. Dziś chciałabym Wam pokazać pudełko Pure Beauty, które skrywa w sobie skarby idealne na ten magiczny sezon. Te kosmetyki nie tylko podkreślą naszą urodę, ale także wprowadzą w jesienny nastrój. Przygotujcie się na odkrywanie! 🍁✨ #AUTUMNVIBES
Jesień to idealny czas, aby zadbać o naszą skórę! W pudełku Pure Beauty znalazłam kilka świetnych kosmetyków, które świetnie sprawdzą się w tym sezonie. Pudełko oczywiście ładne, zwracające na siebie uwagę. Ślicznie wpasowujące się w ten klimat, który aktualnie mamy za oknem. Mam nadzieję, że taka piękna jesień zostanie już z nami na zawsze.
Oto produkty, które znalazłam w środku. Idealny zestaw każdej jesieniary!
1. Garnier – serum z witaminą C na noc
2. Garnier – serum z witaminą C pod oczy
3. Mixa – nawilżający krem ochronny
4. Garnier – regenerujące płatki pod oczy
5. Garnier – maseczka na usta
6. Garnier – maska w płacie do twarzy
7. Garnier Fructis – keratin filler, odbudowująca kuracja do włosów
Odkąd zaczęłam używać Garnier Fructis – Keratin Filler, jestem zachwycona efektami! Ta odbudowująca kuracja naprawdę działa. Moje włosy stały się gładsze, mocniejsze i pełne blasku. Uwielbiam, jak łatwo się rozczesują po zastosowaniu, a także jak dobrze nawilżają się dzięki keratynie. To mój must-have w pielęgnacji włosów, który zdecydowanie polecam każdemu, kto chce przywrócić swoim pasmom zdrowy wygląd! Ten produkt już stosuję od dłuższego czasu.
8. Garnier Fructis – krem bez spłukiwania
Ten produkt rewelacyjnie ułatwia mi stylizację – moje włosy są gładsze, lepiej się układają i są bardziej nawilżone. Krem świetnie chroni je przed działaniem wysokiej temperatury i sprawia, że wyglądają zdrowo przez cały dzień. To zdecydowany must-have w mojej kosmetyczce, który gorąco polecam każdemu, kto chce zadbać o swoje włosy! Również stosuje go moja mama i bardzo sobie zachwala!
----------
współpraca
Ten box trafił również w moje ręce i jestem bardzo zadowolona z jego zawartości.
OdpowiedzUsuńŚwietne kosmetyki 😀
OdpowiedzUsuńświetny zestaw ;D
OdpowiedzUsuńmaski w płachcie to mój must have
OdpowiedzUsuńUwielbiam produkty Garniera. Chciałabym wypróbować odbudowującą kurację do włosów :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam kosmetyki z witaminą C :D
OdpowiedzUsuńW sumie odeszłam trochę od Garniera, nie wiem czemu. Szampony mi nie podpasowały, ale tu widzę jakieś ciekawostki. To z witaminą C chyba bym wypróbowała :D
OdpowiedzUsuńPure Beauty trafiło do Ciebie w idealnym momencie, na chłodne dni to super rozwiązanie. Ciekawi mnie ten krem bez spłukiwania Garnier Fructis, bo brzmi jak marzenie przy codziennej stylizacji – na pewno dodam go do mojej listy! Jesień to naprawdę idealny czas na takie małe rytuały – od maseczki po aromatyczną herbatę, które pozwalają poczuć się dopieszczoną, mimo chłodu za oknem.
OdpowiedzUsuńTo serum chętnie bym wypróbowała, n i maseczk też
OdpowiedzUsuńgreat cosmetic ........
OdpowiedzUsuń